Policjanci zatrzymali 36-letnią kobietę, która jest podejrzana o kradzież artykułów spożywczych w jednym ze sklepów w Stalowej Woli. Za kradzież grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Stalowowolscy policjanci zostali powiadomieni przez kierowniczkę sklepu mieszczącego się w Stalowej Woli przy ulicy Przemysłowej, o kradzieży artykułów spożywczych przez 36-letnią kobietę pracującą w tym sklepie. Zatrzymana przez policjantów 36-latka trafiła do policyjnego aresztu.
Jak ustalili funkcjonariusze, 36-letnia mieszkanka Stalowej Woli, zatrudniona w sklepie jako kasjerka, podczas zakupów dokonywanych przez jej partnera, część towaru przepuszczała przez kasę nie ewidencjonując go. Śledczy ustalili, że działając w ten sposób kobieta wspólnie ze swoim partnerem przywłaszczyli artykuły spożywcze o wartości nie mniejszej niż 516 złotych.
W czwartek zatrzymanej 36-latce przedstawiono zarzut kradzieży. Za takie przestępstwo kodeks karny przewiduje karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Stalowej Woli.
Witam wszystkich pani Marzena kasjerka i Andrzej jej partner którzy okradali Tesco w którym pracowała są już po sprawie karnej nie dość że nic im nie zrobili to jeszcze za sprawę zapłaci państwo pomimo tego że oni przyznali się do winy to jest jedna wielka kpina!!!!!!Nawet z pracy zwolnili ją za porozumieniem stron!!!Ludzie można spokojnie kraść a w sądzie prosić o sędziego Chryniszyna i udawać skruszonego hahaha hahaha hahaha.pozdrawiam serdecznie
To było w Tesco koło rynku. Często robię tam zakupy...ta sama laska już była nie raz oskarżona o kradzieże. Wcześniej kradla doładowania do komórek. Tak to jest jak się przepija wszystko i na jedzenie nie starcza!!
Kaufland nie jest na Przemysłowej,a poza tym,to jest super market.Często tam degustuję owoce i żaden problem z tego nie wynikł.Pragnę zauważyć,że Kaufland to ULUBIONY market dla WSI,bo w weekendy trudno tam zaparkować a wewnątrz coraz ktoś cię .... popchnie wózkiem albo .... trąci łokciem - jak to na wsi.
jeśli to faktycznie chodzi o kaufland to często ceny na półkach róznią się od cen na paragonie...czyż to nie jest okradanie ludzi????
nie raz szłam z paragonem do punktu obsługi...potem z panią na sklep zeby udowodnić...potem wypełniałam ankietę...potem dostawałam zwrot różnicy i badziewną czekoladę....a za dwa dni szłam na zakupy i dalej błędna cena na półce a inna na paragonie!!
a te marne ochłapy co dostają kasjerki to brak słów!!
taki kraj...
Kradzież od pracodawcy to nie kradzież. to jedyna metoda żeby się na ch...ach odrobić, jak zaczną płacić podobnie jak zarabiają to przestaniemy. Zostawcie kobite bo was szlag jasny powytrafia i zdechnie wam wszystko.
Urzedasy krada znacznie wiecej,za socjalizmu przejeli pole ,teraz to jest plac przy metalowcu i nie zaplacili.Tlumaczyli sie ze nie wyslali zawiadomienia i kasa lezala.Teraz moga bez problemu oddac ta kase za pole, ale po przeliczeniu starych złotowek, to nie warto nawet pisac podania.
To prawda z tą śliwką w Kauflandzie?
Jeżeli tak, to już nigdy niczego tam nie kupię.
Nie popieram absolutnie żadnego złodziejstwa, ale spróbowanie śliwki nim nie jest. Zwykle próbuję w sklepie winogrona. Bardzo często są niejadalne.
a zwóćcie uwage, że goscia którego złapali prawie po 20 latach od zamordowania chłopaka skazali na 3 lata, a baba z kasy dostanie 5 latek
Ot nasza polska cudowna sprawidliwosc...
Jakbysmy godnie zarabiali ludzie nie porywaliby się na kradzieże... Nie wiadomo tez ile razy udało jej sie juz tak "zadziałać". Może wczesniej kilka razy próbowali z drobniejszymi kradzieżami, udało się, to poszli na całośc, a tak na marginesie to straszne, ze człowiek za żywnosc wydaje przy kasie ponad 500 zł, a zarabia 1400 na ręke co nie? jak tu życ???
co za ludzie prace ciezko miec prace i isc krasc na smietniki jak cio malo poznajduj sobie glupia porabana kobieto braks zacunku w Tej polsce ludzie tylko czlowieka umia zniszczyc !
Komentarze
Witam wszystkich pani Marzena kasjerka i Andrzej jej partner którzy okradali Tesco w którym pracowała są już po sprawie karnej nie dość że nic im nie zrobili to jeszcze za sprawę zapłaci państwo pomimo tego że oni przyznali się do winy to jest jedna wielka kpina!!!!!!Nawet z pracy zwolnili ją za porozumieniem stron!!!Ludzie można spokojnie kraść a w sądzie prosić o sędziego Chryniszyna i udawać skruszonego hahaha hahaha hahaha.pozdrawiam serdecznie
A co z tą kierowniczka z Media Expert. I z jej kradzieżą??
A co z tą kierowniczka z Media Expert. I z jej kradzieżą??
A co z tą kierowniczka z Media Expert. I z jej kradzieżą??
A co z tą kierowniczka z Media Expert. I z jej kradzieżą??
Żenująca...
To było w Tesco koło rynku. Często robię tam zakupy...ta sama laska już była nie raz oskarżona o kradzieże. Wcześniej kradla doładowania do komórek. Tak to jest jak się przepija wszystko i na jedzenie nie starcza!!
Męzowi zakładalaś sprawy zdradzałaś go az wreszcie sama wpadłaś w bagno Marzenko nigdy nie podejrzewałam że umiesz kraść
NIE KRADNIJ - RZAD NIE LUBI KONKURENCJI
to na inwenteryzacji wyjdzie , tylko żeby nie odpowiadala dodatkow za rzeczy które naprawdę nie ukadła
Kaufland nie jest na Przemysłowej,a poza tym,to jest super market.Często tam degustuję owoce i żaden problem z tego nie wynikł.Pragnę zauważyć,że Kaufland to ULUBIONY market dla WSI,bo w weekendy trudno tam zaparkować a wewnątrz coraz ktoś cię .... popchnie wózkiem albo .... trąci łokciem - jak to na wsi.
ile ona zarabiała, w handlu kobiety zarabiają najniższą krajową, wiec brakuje na zywność
a jak nas pracodawcy okradają to co?
no ale ten złodziej którego złapią.
Który cymbał widział Kaufland na Przemysłowej? Odstawcie te świństwa to zobaczycie, że sklep tam jest ale na pewno nie Kaufland.
jeśli to faktycznie chodzi o kaufland to często ceny na półkach róznią się od cen na paragonie...czyż to nie jest okradanie ludzi????
nie raz szłam z paragonem do punktu obsługi...potem z panią na sklep zeby udowodnić...potem wypełniałam ankietę...potem dostawałam zwrot różnicy i badziewną czekoladę....a za dwa dni szłam na zakupy i dalej błędna cena na półce a inna na paragonie!!
a te marne ochłapy co dostają kasjerki to brak słów!!
taki kraj...
a jak tam stalowka wygrali
a to był na pewno kaufland? wiem o tej sytuacji ale na pewno to nie ten sklep i nie na tej ulicy, chyba że to jakiś zbieg okoliczność
Przeciez juz niejedna kasjerka za taka kradziez wyklciala z pracy-tyle ze zaklad nad babami sie zlitowal i nie ujawnial tego
Kradzież od pracodawcy to nie kradzież. to jedyna metoda żeby się na ch...ach odrobić, jak zaczną płacić podobnie jak zarabiają to przestaniemy. Zostawcie kobite bo was szlag jasny powytrafia i zdechnie wam wszystko.
Ps. chodzi o Kaufland czytaj Kałland.
Tam złodziejstwo było od początku istnienia tego sklepu w stalowej, kiedyś kradła kierowniczka, jeszcze wcześniej kierownik.
Urzedasy krada znacznie wiecej,za socjalizmu przejeli pole ,teraz to jest plac przy metalowcu i nie zaplacili.Tlumaczyli sie ze nie wyslali zawiadomienia i kasa lezala.Teraz moga bez problemu oddac ta kase za pole, ale po przeliczeniu starych złotowek, to nie warto nawet pisac podania.
To prawda z tą śliwką w Kauflandzie?
Jeżeli tak, to już nigdy niczego tam nie kupię.
Nie popieram absolutnie żadnego złodziejstwa, ale spróbowanie śliwki nim nie jest. Zwykle próbuję w sklepie winogrona. Bardzo często są niejadalne.
Złodzieja powinni naznaczać tatuażem w widocznym miejscu (twarz) żeby można było go wszędzie rozpoznać.
Ja za spróbowanie i zjedzenie 1śliwki w tym sklepie zostałem oskarżony o kradzież. Mandat kredytowy 500zł i tyle
Dziwne,bo w większości sklepów jest zasada w regulaminie,że NIE WOLNO kasować kasjerowi znajomych ani rodziny !
Baba jest tak mądra, jak większość forumowiczów na tym portalu.
a zwóćcie uwage, że goscia którego złapali prawie po 20 latach od zamordowania chłopaka skazali na 3 lata, a baba z kasy dostanie 5 latek
Ot nasza polska cudowna sprawidliwosc...
Jakbysmy godnie zarabiali ludzie nie porywaliby się na kradzieże... Nie wiadomo tez ile razy udało jej sie juz tak "zadziałać". Może wczesniej kilka razy próbowali z drobniejszymi kradzieżami, udało się, to poszli na całośc, a tak na marginesie to straszne, ze człowiek za żywnosc wydaje przy kasie ponad 500 zł, a zarabia 1400 na ręke co nie? jak tu życ???
co za ludzie prace ciezko miec prace i isc krasc na smietniki jak cio malo poznajduj sobie glupia porabana kobieto braks zacunku w Tej polsce ludzie tylko czlowieka umia zniszczyc !
Gdyby się zmieściła w sumie 500 zł, to odpowiadała by tylko za wykroczenie