Posty: 170
Dołączył: 9 Lut 2009r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
Odpowiedz nr 2 powaliła mnie hehehe
Co za bzdura,nie każdy chce brać "slub" z bankiem.Nie każdy wiąże swoje życie w jednym miejscu.Jest multum ludzi którzy wynajmują mieszkania czy domy z wyboru..nie tu to tam.Biorąc hipotekę to już "insza inszość",nie każdy czuje taką potrzebę. |
|
Posty: 732
Dołączył: 2 Lip 2008r. Skąd: Stalowa Wola Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
|
Posty: 90
Dołączył: 11 Maja 2016r. Skąd: Stalowa Wola Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
Mnie tez odp. nr 2 powaliła na łopatki Marku.
Wynajmowaliśmy z mężem mieszkanie w Rzeszowie i ponad 10 lat w STW - co oznacza Twoim zdaniem,że mieliśmy mniejsze oczekiwania od życia i mniejsze potrzeby. W związku z tym jesteśmy skłonni do zaciśnięcia pasa, wybulenia większej kasy na wynajem i przeżycia miesiąca bez większych ekscesów finansowych, desperaci nieprzebojowi by nie znaleźć pracy w Warszawie czy innym dużym mieście - bzdura. Zabawne bo przez ponad 30 lat mieszkałam i pracowałam w Warszawie nie będąc "słoikiem" a mieszkanką od pokoleń, cała moja rodzina tam nadal mieszka i mam gdzie wracać i nie muszę tam wynajmować mieszkania bo mogę wrócić do siebie tyle, że nie chcę. Wolę mieszkać tu, płacę tu podatki ( słoiki w Warszawie nie płacą) i podoba mi się ten spokojniejszy tryb życia tutaj. Nie wynajmujemy już mieszkania tu tylko mamy swoje. Oczywiście znajomi mają nas za debili bo kto normalny przyjeżdża do STW z dużego miasta i chce tu zostać na stałe. Mało kto ale my mamy ten komfort, że jak się nam odmieni to wrócimy do Warszawy a tutejsze mieszkanie zawsze będzie można komuś wynająć. A Ty Marku mieszkasz w STW czy w wielkim mieście jak słoik? |
|