Posty: 1563
Dołączył: 30 Cze 2011r. Skąd: Rzeszów Ostrzeżenia: 80% |
|
|
|
Czy aby na pewno dobrze jest wpisana cena LPG na 2.06 zł z kartą? Przecież wczoraj było 2.02 zł. Gaz tanieje a nie drożeje. Orleny się ocknęły i obniżyły na 2.05 zł.Wg reklamy na tym portalu cena gazu na RiA bez karty wynosi 2.11 zł. Jak to możliwe?
|
|
Posty: 732
Dołączył: 2 Lip 2008r. Skąd: Stalowa Wola Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
|
|
Posty: 429
Dołączył: 10 Marz 2015r. Skąd: Ostrzeżenia: 80% |
|
|
|
proste wytlumaczenie.... nikomu tu sie tego nie chce aktualizawac.
|
|
Posty: 1563
Dołączył: 30 Cze 2011r. Skąd: Rzeszów Ostrzeżenia: 80% |
|
|
|
Właśnie zaktualizowali. Wczoraj było 2.02 zł. Może powinno być 1.96 zł? I to by się kupy trzymało. Może ktoś przejeżdża obok tych stacji i widzi na wyświetlaczu jak jest naprawdę?
|
|
Posty: 973
Dołączył: 14 Kwie 2009r. Skąd: Konto zawieszone |
|
|
|
Nie mamy wpływu na pojawiające się ceny. Wprowadza je Zamawiający - czyli RiA.
|
|
Posty: 1563
Dołączył: 30 Cze 2011r. Skąd: Rzeszów Ostrzeżenia: 80% |
|
|
|
Dziś jechałem przez ul. Solidarności i cena LPG na RiA to 2.05 zł, czyli z kartą 2.00 zł. To miasto jest jakieś dziwne. Orleny i Circle mają gaz po 2.09 zł, a Nisko oba Orleny po 2.05 zł. Wcześniej oba miasta przez wiele tygodni miały po 2.14. Jakby w Stalowej Woli nie dało się bardziej obniżyć.
Czy na stacjach typu Źródełko, Watkem, Artus i temu podobnych, jakość gazu jest taka sama jak na koncernowych, bo cena jest zachęcająca? Do RiA nie mam zastrzeżeń, bo nie jeden raz tankowałem i spalanie nie odbiega od koncernowych stacji. Gazownik opowiadał, że miał klienta, który narzekał na ogromną ilość spalanego gazu. Niby w osprzęcie wszystko było ok, ale spalanie było zbyt duże w stosunku do spalania benzyny. Potem padło pytanie, gdzie tankuje. Na jednej z tanich stacji w Rzeszowie. Gazownik kazał zmienić stację, spalanie wróciło do normy. Rozumiem, że można "chrzcić" olej napędowy, benzynę, ale LPG? Przecież to jest pod ciśnieniem. Chyba, że na etapie wlewania do cysterny np. mieszając ze sprężonym powietrzem. |
|
Posty: 59
Dołączył: 28 Maja 2012r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
CYTAT Gazownik opowiadał, że miał klienta, który narzekał na ogromną ilość spalanego gazu. Niby w osprzęcie wszystko było ok, ale spalanie było zbyt duże w stosunku do spalania benzyny. Potem padło pytanie, gdzie tankuje. Na jednej z tanich stacji w Rzeszowie. Gazownik kazał zmienić stację, spalanie wróciło do normy. a świstak siedzi ... i zawija je w te sreberka |
|
Posty: 1563
Dołączył: 30 Cze 2011r. Skąd: Rzeszów Ostrzeżenia: 80% |
|
|
|
Twierdzisz, że nie ma żadnej różnicy w jakości gazu w zależności od stacji?
|
|
Posty: 59
Dołączył: 28 Maja 2012r. Skąd: Ostrzeżenia: 0% |
|
|
|
Twierdzę, że opowieści przekazywane drogą ustną od gazownika do klienta o innym kliencie i przekazane dalej w formie pisanej - można nazwać legendą
|
|
Posty: 1563
Dołączył: 30 Cze 2011r. Skąd: Rzeszów Ostrzeżenia: 80% |
|
|
|
Nie myślę, żeby gazownik miał zmyślać. Ale wróćmy do doświadczeń z LPG na tych tanich stacjach. Czy kilometrowe osiągi są porównywalne do osiągów ze stacji firmowych?
|
|